DLACZEGO TIELNIASZKA JEST PASIASTA

DLACZEGO TIELNIASZKA JEST PASIASTA

Byłem niedawno w Piterze, gdzie obchodzono Dzień Tielniaszki. Dlaczego tak się nazywa, wiadomo. Ale dlaczego jest w paski i skąd wzięła się w rosyjskiej folcie (i armii), każdy opowiadał mi swoją wersję. Ciekawe, jaką wersję wy znacie?

– napisał do redakcji „Russkaja Germanija” Jurij Gerasimienko z Pinnebergu.

Jak gazeta mu odpowiedziała:

Tak, nazwę „tielniaszka” łatwo wyjaśnić – jest to ????????? ??????, „???????” (koszulka „na ciało”, podkoszulek). A jeśli chodzi o wersję, wybraliśmy tą. Czarno-białe koszule robocze od dawna był używane przez wyprawiających się na morze bretońskich rybaków. Niektórzy „historycy tielniaszki” mówią: po to, by odróżniać się od rybaków z innych krajów (warto zawuażyć, że do 1532 roku Bretania była niezależnym państwem).Inni mówią, że z podowu przesądu (znanego wśród marynarzy wszelkich czasów i narodowości): pasy miały chronić przed nieszczęściem na morzu.

W czasach wielkich odkryć geograficznych, bretońscy rybacy dołączyli do europejskiej floty – w większości do Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej (widocznie z Francuzami się im nie układało). Holendrzy nie uważali pasiastego ubrania za „szatańskie” (jak w innych krajach zachodnich) i nie zabraniali nosić Bretończykom ich „ochrony”. W XVII wieku „bretońskie koszule” posiadały 12 pasów – liczba żeber u człowieka. Jak wyjaśniają niektórzy znawcy morskich tradycji, marynarze mieli nadzieję oszukać w ten sposób zuchwały los: że nie ma sensu interesować się „kościutrupami”.

I ten „manewr ochronny” zaczęli wykorzystywać marynarze innych europejskich flot. Z pewnymi poprawkami. I tak, we flocie francuskiej 1852 roku, tielniaszka powinna posiadać 21 pasków – jakoby odpowiadających takiej ilości wielkich zwycięstw Napoleona. Choć niektórzy uważają, że Napoleon nie ma nic do rzeczy! 21 – to liczba wygranych w grze karcianej (którą uwielbiali także marynarze) – „Oczko”, to jest „Vingt-et-un” albo „Blackjack”.

Choć, oprócz „zabobonno-karcianych” powodów, istnieje jeszcze prostsza wersja. Pasiastą koszulkę doskonale widać na dużej wysokości, na tle żagli, kiedy marynarze mieli je ubrane wchodząc na reje (poziome drzewce przytwierdzone do masztu – przyp. tłum.). Razem z dwurzędowym płaszczem marynarskim, niebieską flanelową kurtką i szerokimi czarnymi spodniami, tielniaszka stała się „holenderskim strojem marynarskim”, który zaczął być modny pośród europejskich marynarzy do połowy XIX wieku.

Tielniaszka stałą się rosyjska później. Za to teraz, tą niezastąpioną koszulkę, lub podkoszulek piechoty morskiej i desantników Rosji, w wielu językach nazywają właśnie rosyjskim słowem: Telnjaschka, telnyashka, tel?njaška.

Po raz pierwszy Rosjanie zobaczyli ją na marynarzach holenderskich handlowców, którzy przypływali do Chołmogorów i Archangielska od połowy XVII wieku. Jednak Piotr I, który przyjął w swojej flocie ubiór Holendrów (którzy prowadzili z Anglikami w dziedzinie morskiego wyposażenia), obszedł się bez „bretońskich koszul”.

Choć rosyjscy marynarze, którzy normalnie nosili białe koszule, chętnie kupowali takie „koszulki” w portach Morza Śródziemnego i chadzali w nich u siebie w latach ’40 i ’50 XIX wieku. Według jednej z legend, tacy właśnie „modnisie” spotkali się z wielkim kniaziem i admirałem Konstantinem Nikołajewiczem Romanowem w 1868 roku, gdy ten przyjmował załogę fregaty „Generał Admirał”, która wróciła z kolejnej wyprawy.

„Wilki morskie” wychwalały funkcjonalność i wygodę pasiastych koszul, a lekarze utrzymywali nawet, że te chronią przed przeziębieniem. Wysłuchawszy argumentów, kniaź po kilku latach przyniósł do podpisu imperatora dekret, włączający tielniaszkę do ekwipunku rosyjskiej Floty wojennej.

19 sierpnia 1874 r. Aleksander II umocnił „Wykaz zaopatrzenia załóg Resortu morskiego w sferze wyposażenia i umundurowania”, gdzie opisano wygląd tielniaszki: „Koszula dzianinowa z wełny na pół z bibułą; kolor koszuli – biały z niebieskimi poprzecznymi pasami, oddzielonymi długością jednego werszka (dawna rosyjska miara długości, wynosząca 1? cala angielskiego (ok. 4,45 cm) – przyp.tłum.). Szerokość niebieskich pasów – ćwierć werszka… Waga koszuli nie mniejsza, niż 80 złotników…”

Z początku pasy miały oznaczać okolry flagi Andriejewskiej, tielniaszki wydawano jedynie uczestnikom dalekich wypraw i z dumą zakładano je głównie w niedziele i święta, przy wychodzeniu na ląd. Później, marynarz bez tielniaszki stał się nie do wyoobrażenia: zaczęto ją nazywać „morską duszą”.

W 1912 roku szerokość pasów „duszy” stała się jednakowa. Także wtedy koszulka stała się bawełniana. A kolor pasków zaczął zmieniać się, w zależności od przynależności. Na przykład u marynarzy Amudarskiej flotylli paski był czerwone.

Dziś w Armii Rosyjskiej także nosi się „różnokolorowe” tielniaszki. Mają je nie tylko marynarze i desantnicy (u których pasy są błękitne), ale i (od 1990 roku) inne rodzaje wojsk. Czarne paski – u podwodniaków Morskiej Floty Wojennej i piechoty morskiej; chabrowe – w siłach specjalnych FSB i pułku prezydenckim; jasnozielone – u pograniczników; kasztanowe – w siłach specjalnych WW MSW; pomarańczowe – w siłach Ministerstwa Spraw Nadzwyczajnych.

Skąd tielniaszki pojawiły się w WDW?

Latem 1959 roku na zebraniu naczelników PDS pod dowodzeniem Iwana Iwanowicza Lisowa, po raz pierwszy realnie sprawdzono skuteczność masowego desantu na powierzchnię wody. pogoda była okropna – deszcz i wiatr w porywach do 16m/sek. Jako pierwski skakali oficerowie sztabu, na czele z Lisowym. Skakali z wysokości 450 metrów. Ostatni skakał pułkownik W. A. Ustinowicz.
I tak, gdy jako ostatni wyszedł z wody, złożył wszystkim życzenia i wyciągnął zza pazuchy morskie tielniaszki! I ze słowami „do tytułu powietrzni desantnicy, teraz można śmiało dodać „morscy”, wręczył każdemu tielniaszkę.

A wieczorem, tielniaszki wręczono wszystkim uczestnikom manewrów (po oficerach skakali żołnierze, ze strzelaniem w powietrzu!).
Od tej pory, rytuał stał się w WDW tradycją. Tielniaszki, jako symbol męstwa i wojskowego braterstwa wręczano tym, którzy przeszli nie tylko powietrzny, ale i wodny „chrzest”.

Contact Us

Powered by themekiller.com